Ryszard Jędrak

Ujrzał piękno tego Świata w dniu 22 września Roku Pańskiego 1927 w Częstochowie. Ojciec Jego dbał o to, aby dwaj jego synowie wzrastali w atmosferze miłości do sztuki, muzyki i literatury. Dzięki temu, jak wspominał sam Ryszard Jędrak – dzieciństwo i młodość uważam za szczęśliwy okres mojego życia.

Naukę gimnazjalną rozpoczął na ,,tajnych kompletach” w czasie okupacji i ukończył po wojnie w Gimnazjum i Liceum dla Dorosłych w rodzinnym mieście.

Jeszcze w okresie okupacji, w wieku 16 lat, dzięki troskliwości Ojca, zetknął się z pierwszym autorytetem w sztuce, Profesorem Mieczysławem Petryckim, który stał się dla niego więcej niż nauczycielem. Mógł wolne od nauki godziny i dni spędzać w pracowni Profesora, malarza-portrecisty, człowieka wytwornego, który uczył, że ,,do sztuki nie należy się modlić, trzeba ją czynić”.

Ryszard Jędrak był przekonany, że oprócz wrodzonej wrażliwosci na świat kształtu i koloru, spotkanie z tym pierwszym nauczycielem, Profesorem Akademii  Sztuk Pięknych, wpłynęło znacząco na Jego życie.

Mimo iż Jego  pierwszy  Mistrz  utrzymywał, że powinien studiować Sztuki Piękne, w roku 1947 Ryszard Jędrak został studentem Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej. Nadal pasjonował się malarstwem, a praktyki, bardziej lub mniej systematyczne, w rejestrowaniu i przetwarzaniu na kartonie otaczającego świata towarzyszyły mu zawsze. Studia wzbogaciły ten sposób rejestracji o dyscyplinę i wiedzę o formie oraz ukierunkowały Jego malarstwo na tematykę wyraźnie związaną z architekturą.

W roku 1951, jako student, podjął pracę na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej w charakterze młodszego asystenta w Katedrze zajmującej się problematyką budowli użytecznosci publicznej. W roku 1952 obronił pracę dyplomową. Po dyplomie kontynuował pracę w Katedrze Projektowania Budowli Społeczno-Usługowych jako asystent, a następnie starszy asystent, adiunkt i wykładowca. W roku 1965, na podstawie rozprawy doktorskiej pt.: ,,Problemy współczesnej zabudowy ośrodka historycznego Lubinia Legnickiego w oparciu o przykłady innych miast”, uzyskał stopień doktora nauk technicznych. Na stanowisko docenta został powołany w roku 1968, a tytuł Profesora otrzymał w 1985 roku.

Profesor Ryszard Jędrak pożegnał ten Świat 21 lutego 1991r.

Do pełniejszego ukazania niepowtarzalnej postaci, jaką był Ryszard Jędrak pragnę przedstawić kilka interesujących, często zabawnych wydarzeń czy sytuacji, jako moje osobiste o Nim wspomnienie.

Na wrocławskim Wydziale  Architektury  zajęcia  z Projektowania Węntrz i Form Przemysłowych  cechowała  wyjątkowa  atmosfera, zarówno ta na sali ćwiczeń, jak i ta podczas jedynej w czasie zajęć, ale za to odpowiednio dłuższej przerwy, spędzanej w towarzystwie Profesora, w gronie kolegów, obowiązkowo przy herbacie. Przerwy te miały charakter spotkań ,,rodzinnych”, a do opowiadania było tyle, jakby ich uczestnicy nie widzieli się latami. Mogę śmiało powiedzieć, że były one dla nas ucztą intelektualną. O ileż po tych przerwach bogatsi wracaliśmy do zajęć ze studentami .

Oto kilka próbek dowcipu Profesora:

Gdy byłem skarbnikiem Koła SARP na Wydziale Architektury, w dniu wypłacania poborów udałem się do gabinetu Profesora, ( którego drzwi były zawsze otwarte – stąd się chyba wzięła ,,Akcja Otwartych Drzwi na Politechnice Wrocławskiej”) z propozycją ,,ściągnięcia” składek. Profesor zapytał mnie wtedy: Czy wie pan, panie Tadeuszu, dlaczego zapłacę panu składki? Odpowiedziałem: Tak, bo jest Pan członkiem SARP. Nie!, odpowiedział Profesor, bo gdybym panu nie zapłacił, wówczas musiałbym zadać sobie pytanie, dlaczego płaciłem do tej pory?, a szkoda mi na to czasu.

W grupie studentów czwartego roku Wydziału Architektury, odbywających zajęcia z Projektowania Wnętrz i Form Przemysłowych, jeden z przyszłych architektów, projektujący wnętrze sklepu, nie uwzględniając uwag prowadzącego grupę asystenta, jak też uwag Profesora, uparcie przerysowywał swoją ,,awangardową” koncepcję .  W dniu zaliczeń Profesor, oglądając rezultat, z humorem powiedział: Panie kolego, przez cały semestr nie chciał pan przyjąć do wiadomości, że nawet najbardziej artystyczne stawanie na głowie nie jest komfortem dla mózgu, w związku z tym powinien pan otrzymać najwyżej ocenę dostateczną, jednak wpisuję panu ocenę dobrą, aby nie zarzucił nam pan w przyszłości, że nie poznaliśmy się na pańskim talencie.

Na  zakończenie  przypomnę  wakacje w czasie których Profesor wybrał się z Córkami nad polskie morze. Kilka tygodni  przed wyjazdem Profesor pokazał mi rurkę mosiężną, długości około metra; była zakończona finezyjnie wytoczonym elementem, który przypominal artystyczne zakończenie słupka do parkanu w pomniejszonej skali. Na pytanie Profesora skierowane do mnie: Proszę mi powiedzieć co to jest?, odpowiedziałem, że przypomina mi to wskaźnik do plansz, Otóż jest to panie Tadeuszu – triumfalnie rzekł Profesor – jeden z palików do parawanu, za którym będą się opalać Moje Córki, gdy pojadę z nimi nad morze, a chcę, aby od najmłodszych lat przyzwyczajały się do pięknego wyglądu rzeczy, z którymi się stykają.

Barwność postaci Profesora Ryszarda Jędraka i bogactwo zdarzeń w Jego życiu były tak duże, że musiałem dokonać selekcji zapamiętanych faktów i wybrać tylko te, które moim zdaniem najlepiej charakteryzują sylwetkę Profesora nazywanego przez wszystkich studentów ,,Pięknym Lolem”.

Jeżeli to, co, korzystając z dostępnych materiałów i zawodnej pamięci napisałem o Profesorze Ryszardzie Jędraku oddaje przynajmniej częściowo Jego osobowość, talent i dowcip oraz mistrzowskie wychodzenie z każdej życiowej sytuacji, to jest to cel, który chciałem osiągnąć . Niech będzie to ukłonem w Jego stronę i dowodem mojego szczerego uznania.

Trzeba stracić dużo sił, aby zostać mocnym człowiekiem.
Text
Tadeusz Lechicki   |   Architekt

“ARCHITEKCI WROCŁAWIA W PORTRECIE RYSZARDA JĘDRAKA”,
Wydawnictwo: Zarząd Oddziału Wrocławskiego SARP, PW 1997


SPONSOR STRONY INTERNETOWEJ   |   Córka Małgorzata Jędrak Grębowiec “Dzidzia”   |   Phone: 1-929-300-4427   |   Email: mamafika@gmail.com

Biografia Archiwum English
Home Ryszard Jędrak | 1927-1991